2013/01/10

Naszyjnik

Na początku tego bloga, pokazałam torbę, którą sobie uszyłam i z którą się nie rozstaję. Niedawno do takich ulubionych, zrobionych własnoręcznie rzeczy dołączył Kosmiczny Naszyjnik. Ma prostą formę, nawiązującą do bliskiej mi stylistyki sci-fi. Może się też kojarzyć z biżuterią Kleopatry. Wygląda trochę ,jak zrobiony z metalu, jednak jest wygodniejszy w noszeniu na co dzień, miękki, uszyty z tej samej metalizowanej skóry, co pokazywany ostatnio kołnierzyk.


Dodam jeszcze zdjęcia naszyjnika filcowego z elementami skóry. Jest on już dość wiekowy, zrobiony kilka lat temu, jeden z pierwszych, jakie sobie zrobiłam taką metodą. Później zrezygnowałam z używania filcu do produkcji naszyjników, bo szybko się niszczą i postawiłam na skórę, którą tak lubię.
Wykopałam te zdjęcia zrobione latem i miło było przypomnieć sobie, że niedługo będzie znowu o wiele więcej słońca niż teraz.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza