2014/03/11

Kosmos

Rozpisałam się ostatnio, jak zaczęła się u mnie ta mania. Mania koralikowania. Dziś efekty w wiosennej sesji glamour :)
W roli głównej Naszyjnik Kosmiczny /na środku piękne MIYUKI Jet Azuro oraz TOHO Metalic Nebula, Metalic Cosmos, Opaque Jet, Matte-Color Opaque Gray, Transparent-Frosted Lt Gray/ z wyraźnie obserwowanymi ruchami górotwórczymi dającymi efekt nieregularnych wypiętrzeń zgodnie z założeniem projektowym oraz 2 naszyjniki pokazywane ostatnio.

+ mój pomysł, jak zrobić spódnicę ołówkową za kolano - raz dwa - z sukienki dzianinowej puntopodobnej (którą dostałam pt "już ty będziesz wiedziała co z nią zrobić")




14 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądają te nieregularności, a spódnica w mojej ulubionej ostatnio długości - idealna do obcasów i bardzo kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) podoba mi się ten kierunek dekonstrukcji :) spódnice ołówkowe to też mój ulubiony fason, przed i za kolano. I, tak jak piszesz, taka za kolanko ma swój urok z obcasami i wymusza inny sposób chodzenia, dlatego zrobiłam sobie z grubej dzianiny, wtedy nawet bez rozcięcia jest całkiem wygodna :)

      Usuń
  2. Cudownie wyglądają razem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) bardzo lubię dużą biżuterię, jak już noszę, a ta jest fajna, bo nie taka oczywista, można na co dzień pomykać nawet z taką ilością :)

      Usuń
  3. O tak, nieregularność zdecydowanie na plus!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, będę jeszcze drążyć w tym kierunku :)

      Usuń
  4. świetne naszyjniki, pasują do Ciebie :-) spódniczka miodzio :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, świetnie się z nimi czuję :) a spódnica to jeden z pomysłów przy okazji nieustannego czyszczenia szafy i wykorzystanie rzeczy, których szkoda mi wyrzucić, bo mogą jeszcze chwilę pożyć.

      Usuń
  5. Naszyjniki cudowne, piękne i wspaniałe! Super Ci pasują :) Tez muszę spróbować, no muszę wreszcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :)) polecam dla relaksu wyplatanie jednokolorowych cienkich bransoletek, a dla podniesienia ciśnienia wielokolorowych grubaśnych naszyjników ze skomplikowanym wzorem wg projektu ;))) właśnie szukam wymówek od żmudnego nawlekania aaa :P

      Usuń
  6. koraliki cudne:) pracochłonne widzę:) świetnie się prezentują...dalej do dzieła-może inne kolorki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo czaso-praco-chłonne, ale myślę, że dla efektu warto :) w najnowszym poście właśnie pokazałam inną odsłonę tej techniki i kolorów. dzięki :)

      Usuń