Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty

2016/04/26

Dobrze Oznaczona Tunika




Uszyłam sobie, jeszcze na Święta, Dobrze Oznaczoną Tunikę*. Okazało się, że jej noszenie ma skutki uboczne - niespodziewane przemieszczanie w oznaczone myślą miejsca. 
Np taki dzień - budzę się rano na obrzeżach Wielkopolski, wieczór spędzam natomiast na pustyni. Pustyni koło Błędowa, Pustyni Błędowskiej. Tunice nadal mało, ona chce już jechać dalej. Kolejne oznaczone miejsca ją przyciągają. Nie zważając na nasze nieprzygotowanie szybko robimy jej zdjęcia wykorzystując piękne okoliczności. I cóż robić, jedziemy dalej. Uważajcie na myśli, lubią się realizować.








/Tunikę szyłam z elastycznej dzianiny od m+c przy pomocy łucznikowej Heleny 2060. Krój, który sobie tym razem wymyśliłam, nawiązuje do kimona, jest też podobny do sukienki gotowej do noszenia. Ma szerokie rękawy, cała jest luźna i szeroka, dekolt zawiera plisę w V na zakładkę, rękawy i dół zostały obrzucone ściegiem elastycznym, podwinięte i zygzakowane. Bardzo sobie chwalę dzianiny z pętelką o gramaturze 230g/m, są mięsiste, dobrze się szyją, trzeba tylko bardzo uważać, żeby nie naciągać w trakcie szycia, bo możliwości mają duże dzięki 8% elastanu, można podklejać flizeliną, ja wolę stebnowanie dla stabilizacji/


*dzianina drukowana oryginalnie w krople wydała mi się zbyt posępna i pesymistyczna, jak na rozkręcającą się wiosnę, więc przy użyciu ponadnaturalnych zdolności uczyniłam z niej optymistyczną dzianinę pełną znaczników dobrych miejsc.






2015/09/19

Frak codzienny



Wzięłam się już za szycie nowych cieplejszych tunik. Tym razem bez ryzyka kupiłam bardzo dobrą dzianinę bawełnianą w sklepie stacjonarnym, najcieńszą pętelkę w kolorze czarnym i uszyłam luźną tunikę a la frak do ogrzewania nerek. Taki zwyczajny niezwyczajny na co dzień. Jest to oczywiście kontynuacja stylu tunik thinking graphic, jak kultowy srebrny fraczek czy tunika z komina, które dobrze mi służą. 
Zastosowałam typowe dla nich rozwiązania: raglan, kieszenie, krótko z przodu długo z tyłu (przesadziłam lekko z podcięciem z przodu i muszę doszyć pliskę po łuku, żeby kieszonki nie wystawały), podwójne stebnówki, rękawki 3/4. Dodałam, a jakże, trójkącik, a jakże, błyszczący i czarny. I tyle. Jest czerń od góry do dołu, mat/błysk, frak codzienny i nowo otwarte Narodowe Forum Muzyki.




2015/02/25

Doładowanie


Ostatnio uszyłam tylko kilka surowych bazowych bluzek i tunik z zapasów jerseyu bawełnianego. Zawsze potrzebnych i szybko się szyjących. Tutaj jest ta, na której mi zależało najbardziej. I choć wybitnie mi się nie chciało i nie szło to szycie, mam ją w końcu - tunikę w najulubieńszym odcieniu czerwieni, takie zewnętrzne źródło energii przydatne o tej porze roku.


2014/04/04

Fraczek



Srebrzystości miały być kolejną sukienką, ale część powędrowała na Sukienkę Księżycową dla dziecka i pomyślałam o czymś innym. Poszłam na żywioł, jak zawsze i z ogólnej koncepcji nawiązującej do klik klik powstała luźna i wygodna rzecz, taki fraczek. Tuniko-bluzo-fraczek. Przy zamiłowaniu do metalików trzeba mieć się na baczności, jeśli chce się mieć rzecz co-dzienną i lekko sportową, dlatego połączyłam srebro z bielą, bardzo lubię to świetliste połączenie. Solidne wypustki i wygodne kieszenie odsłaniające wnętrze zrobiłam z resztek dzianiny użytej, a jakże, na srebrno-białą sukienkę.

fraczek, biała skórzana torba - thinkingGRAPHIC