Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strój rycerza Jedi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strój rycerza Jedi. Pokaż wszystkie posty

2015/02/01

Bal


Ferie zimowe zawróciły nam w głowie i dopiero dziś pojawią się przebrania dzieciaków z balu przebierańców.
W tym roku balowali razem w szkole. Połączyła ich nawet luźna stylistyka. Japońsko-galaktyczna. Z zeszłorocznych planów bycia Mistrzem Yodą ostatecznie wyklarował się Anakin, koniecznie w czarnym stroju z czasów jasnej strony mocy. A japońska księżniczka była dziewczęcym marzeniem mojej córki, jak się okazało na balu - dość popularnym w tym roku.
Stroje szyte późną nocą. Czytałam na kilku blogach relacje i doskonale rozumiem ten klimat. U mnie było nie inaczej. Maksymalnie upraszczałam co się dało. Bazę miałam przygotowaną wcześniej. Orientalny szlafrok damski miał być kimonem a męska lniana koszula podstawą tuniki rycerza Jedi. Szlafrok tylko skróciłam, zebrałam kominem z dzianiny bawełnianej, przygotowałam dodatki. Stworzenie Jedi zabrało troszkę więcej czasu. Koszula straciła kołnierzyk, została mocno zwężona w taki sposób by na dole poły się rozchodziły, a rękawy odcięłam i po wymodelowaniu wszyłam na odwrót. Dodałam pas, kamizelkę i opinacze na nogi wycięte ze sztucznej skóry montowane na rzepy. Rycerz miał oczywiście miecz świetlny, ale w trakcie zabaw panie zarekwirowały wszelką broń. Było trochę łez, ale ogólnie bal się udał i tanecznym krokiem zaczęliśmy ferie.